„Hannibal. Początek” czyli o tym, kim Hannibal zdecydowanie nie chciałby się stać

Hannibal Lecter to postać, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Seryjny morderca i masochista, ale też wykształcony doktor, znawca poezji czy koneser wina obecny jest w kulturze nie od krótkiego czasu.
„Hannibal. Początek” jest książką opisującą życie Hannibala od samego początku (jak sam tytuł wskazuje), wyjaśniającą dlaczego Hannibal z inteligentnego dziecka, zafascynowanego nauką stał się potworem, zabierającym życie wielu ludziom.
hannibalPodchodziłam do książki z wielkim podekscytowaniem, w końcu postać Hannibala fascynuje i przeraża zarazem nie jedną osobę. W Internecie roi się od opinii fanów serialu, a i słynne „Milczenie owiec”, zostało znakomicie sfilmowane. Muszę niestety przyznać, że książka bardzo mnie rozczarowała. Przede wszystkim w oczy rzucił mi się prosty, wręcz banalny język, nie czarujący stylem i nie szokujący ilością środków językowych. (W myśl zasady greckiego dramatu – nieskomplikowana fabuła – prosty język?). W powieści znajdziemy takie zdania jak „Zrobimy kilka nowych otworów do seksu” czy rozważania Hannibala „Mogę? Mogę? Nie mogę”. Nieuzasadnione są też niektóre czyny głównego bohatera. W wielu nielicznych scenach bijatyk brakuje mi uzasadnienia jak Hannibal dostał się w określone miejsce, w jaki sposób dowiedział się gdzie poszukiwana przez niego osoba się znajduje. Jak wspomniałam, scen morderstw jest bardzo niewiele, poza tym powieść jest raczej nudna. Nastawiona na taki wizerunek Hannibala, jaki dominuje w kulturze, czyli Hannibal, doktor – morderca, byłam rozczarowana, że popełnił on tylko kilka zabójstw na tych 350 stronach. Ponadto, podczas walki Hannibal zostawia na chwilę swoją ofiarę i zwraca się w kierunku pani Murasaki, tuląc ją do siebie i szepcąc jej wyznanie wierności i miłości.
Być może książka jest tak skonstruowana, a więcej akcji (tudzież zabójstw) zakosztujemy w kontynuacji, czyli w „Hannibalu”. Może kiedyś się przezwyciężę, póki co, Thomas Harris nie zachęcił mnie do przeczytania kolejnych części opowieści o słynnym Hannibalu.

Reklamy