Pokrakany kruk

Z książeczkami Pana Poety dla najmłodszych nie miałam wówczas styczności, ale po przeczytaniu historii „Kruka, co kracze pokrakanie” jestem pewna, że inne części też zawitają w Naszym domu. „Kruk” to trzecia po „Wróblu, co oćwierkał sąsiadów” i „Kurze, co tyła na diecie” zabawna książeczka, zwracająca uwagę nie tylko na „dziecięce” problemy.


Kruk jest zwierzęciem bardzo osobliwym, bowiem kracze pokrakanie. Ciężko go zrozumieć nawet jeśliby wsłuchać się w jego opowieści bardzo uważnie. Raz za szybko, raz bełkocze, raz coś tam dopowiada jeszcze pod nosem (pod dziobem?) – no mówię Wam, ciężko zrozumieć takiego kruka.

Ale… jest na to pewien sposób, o którym mówi morał książeczki:

A jeśli chcesz
zrozumieć też
znaczenie obcej mowy,

powiem ci coś,
co rzekł mi ktoś:
Języków ucz się nowych!

„Kruk, co kracze pokrakanie” to krótkie, proste i zapadające w pamięć wierszyki. Czytanie ich sprawia przyjemność nie tylko dzieciom, ale i dorosłym – tym większą, że wzbogacone są przepięknymi ilustracjami Joanny Młynarczyk. Dodatkowo – jak zauważyłam – to świetna książeczka, by pogimnastykować trochę języki oraz wzbogacić słownictwo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s