Nieustraszony Bergerac

Wszystkie książki opatrzone mianem „genialnych powieści z gatunku płaszcza i szpady” działają na mnie prawie tak samo mocno, jak czekolada – wprost nie umiem się im oprzeć. Po „Trzech muszkieterach” Dumas, pragnę spędzać swój wolny czas wśród odważnych młodzieńców, biegając po ulicach Paryża, wymachując szpadą i bijąc się z tymi, którzy odważyli się postawić przeciw nam. Mój zapał może się równać początkowym chęciom D’Artagnana i przysięgam, że gdybym była chłopakiem, z pewnością wstąpiłabym do Gwardii Królewskiej Muszkieterów. Niestety przyszło mi urodzić się kobietą, ponadto o jakieś trzysta lat za późno, dlatego jedyne, co mi pozostaje, to zatapianie się w XVII-wiecznych powieściach. Jedną z nich jest powieść Louisa Galleta – autora mało znanego w Polsce – pt. „Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac”, wydana nakładem wydawnictwa MG.


Już z początkiem książki snułam nieśmiałe porównania do dwóch powieści francuskich, ale dopiero po dobrnięciu do ostatniej strony, byłam w stanie stwierdzić, że „Kapitan Czart” istotnie przypomina nie tylko „Trzech muszkieterów”, ale i „Hrabię Monte Christo”.
Rzecz, jak można się domyślić, dzieje się w dawnej Francji, w zaułkach Paryża. Pierwsze strony są wprowadzeniem i poznaniem bohaterów – tytułowego Cyrana, poety i człowieka niezwykłej odwagi, posługującego się szpadą, jak nikt, hrabiego de Lembrat, którego historia rodzinna komplikuje się wraz z posuwaniem się akcji do przodu, pięknej Gilberty mającej wbrew swej woli zostać jego żoną i trójki Cyganów, wiodących koczowniczy tryb życia i zarabiających na siebie śpiewaniem, tańczeniem, wróżeniem przyszłości z dłoni i… sprzedawaniem śmierci w postaci maści, płynów czy trujących naszyjników.

Przebywając wraz z Hrabią i jego przyszłą małżonką, słuchając miłosnej piosenki śmiałego Cygana Manuela, po uszy zadurzonego w Gilbercie, Cyrano dostrzega w jego osobie znajomą twarz. Prześledziwszy jego losy odkrywa, że młodzieniec może okazać się w świecie dawnej Francji kimś więcej, niż tylko żebrakiem – bo młodszym, zaginionym przed wieloma laty bratem Hrabiego de Lembrat. Chociaż Cyrano pewien jest swojej racji, aby przywrócić Manuelowi (tudzież Ludwikowi) należne mu łaski i honory, musi przedstawić Hrabiemu jakiś dowód, znaczący daleko więcej, niż samo słowo. Jedynym dokumentem potwierdzającym tożsamość młodzieńca jest rodzinna księga Ben Joela – Cygana, który opatrzył Ludwika opieką i nadał mu imię Manuela. Przebiegły Hrabia, bojący się o utratę swojego majątku i ręki Gilberty, z wzajemnością zakochanej w Ludwiku, nie pozwoli jednak, by brat tak łatwo zajął jego miejsce. Spiskując z Cyganami będzie robił wszystko, by obronić swoje stanowisko i swoją rodową pozycję przed bratem i śmiałym Bergerackiem. Zacznie od wtrącenia chłopaka do więzienia, gdzie ten będzie liczył dni, jak niegdyś robił to Edmund Dantes. Cyrano zaś, jak nakazuje mu jego szlachecki honor i odwaga, będzie walczył do ostatniej kropli krwi. Czy jednak to wystarczy? Kto w tym starciu okaże się silniejszy? Czy prawda zdoła zwyciężyć obłudę?

„Kapitan Czart” to powieść, chociaż mało znana, zasługująca na zajęcie wygodnego miejsca obok francuskich mistrzów pióra, jak mężczyźni z rodziny Dumas. Wartka akcja, intrygi, przebiegłość bohaterów, malowniczy cygański świat, bogactwo i biedota, ucieczki w ciemne zaułki Paryża i w jego najznamienitsze ulice nie pozwalają się nudzić. Sama postać Bergeraca przyciąga czytelnika, niczym magnes – to mężczyzna wrażliwy, ale i dzielny, odważny i nieustraszony, choć niepozbawiony zdrowego rozsądku, poeta i filozof, mistrz szpady, ale i twórca wierszy miłosnych. Przed niczym się nie cofnie, zawsze jest gotów ofiarować pomocną dłoń. Jest uosobieniem D’Artagnana, Atosa i Aramisa w jednej osobie. Na jego temat krążą różne legendy, od tych, że jest nieśmiertelny, aż po zaprzedanie duszy diabłu…
Książka wręcz idealna, na letnie wieczory. Powieść inteligentna, ale i rozrywkowa.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s